Piaseczno można zwiedzać, szukając zwierząt wyrzeźbionych przez Józefa Wilkonia. Lwice, hipopotamy, puma i niedźwiedź prowadzą przez różne części centrum. Proponujemy spacer od rynku przez Przystanek Muzyki i skwer Kisiela do Parku im. Książąt Mazowieckich.
Rynek: najpierw ratusz, potem lwice
Na początku zatrzymaj się przy ratuszu w północnej pierzei rynku. Gmina opisuje go jako klasycystyczny budynek z 1823 roku, zaprojektowany przez Hilarego Szpilowskiego. Do obejrzenia z zewnątrz wybierz wieżę oraz fasadę z półkolistymi wnękami okien. W ten sposób spacer po sztuce współczesnej zacznie się od punktu odniesienia w starszej zabudowie miasta.
Następnie poszukaj lwic, które miejski opis szlaku umieszcza przy rynku. Nie trzeba zamieniać tej części wizyty w wykład o artyście. Nasza propozycja dla osób z dziećmi: każda osoba wybiera jedną rzeźbę i mówi, po czym rozpoznała przedstawione zwierzę.
Przystanek Muzyki i skwer Kisiela
Przy pl. Piłsudskiego 9 znajduje się Przystanek Muzyki. Na jego ścianie jest mural należący do szlaku Wilkonia, a na budynku neon z pegazem, oparty na logo Centrum Kultury autorstwa artysty. Zajrzyj też do Zakątka Kultury za Przystankiem: gmina wskazuje tam rzeźbę dzika.
Kolejny proponowany przystanek to skwer Kisiela. Według miejskiego przewodnika hipopotamy umieszczono w fontannie, a pumę pod drzewami. Oglądanie figur nie musi zależeć od działania fontanny; nie zakładamy, że w dniu wizyty będzie uruchomiona. Przy krótszym pobycie tutaj można zakończyć część poświęconą rzeźbom, zamiast przyspieszać całą trasę.
Park: zwierzęta i Poniatówka
Dłuższy wariant prowadzi do Parku im. Książąt Mazowieckich. Miejski opis wymienia w parku dziki, tura oraz niedźwiedzia pod dębami. Proponujemy porównać sposób przedstawienia tych zwierząt z figurami oglądanymi na skwerze, a potem zmienić temat spaceru.
W opisie historycznego parku gmina wskazuje zachowany domek romantyczny, czyli Poniatówkę. Potraktuj go jako kolejny obiekt do obejrzenia z zewnątrz. Nie budujemy więc planu na założeniu, że wejdziesz do środka bez wcześniejszego sprawdzenia.
Cały proponowany program dotyczy miasta. Nie dokładamy do niego lasów ani miejscowości z terenu gminy: ten spacer ma pozwolić przyjrzeć się rzeźbom, a nie zaliczyć jak najwięcej adresów. Przed wyjściem otwórz miejski opis szlaku Wilkonia, by mieć pod ręką listę figur i ich lokalizacji.